wiersze o miłości do wnuków

Wyszukiwarka, wyniki wyszukiwania frazy: dom rodzinny - wiersze. aniolek50 Wiersz 9 listopada 2012 roku, godz. 21:51 4,0°C ciepłe i pełne miłości miejsce. Owszem, od czasu do czasu może przypilnować wnuków, służyć pomocą materialną. Po przejściu na emeryturę szuka dodatkowych zajęć, poświęca się pracy społecznej. Ma swoje zainteresowania i nimi przede wszystkim żyje. Otacza się przyjaciółmi, lubi się z nimi spotykać. Dba o swój wygląd zewnętrzny, a także kondycję. Wiersze o wnuku - piękne, wzruszające, krótkie, a także gratulacje dla ukochanego wnuka na stronie Twoje dziecko.ru! Twoja pomoc W. Berestów . Kochałem cię bez konkretnego powodu Ponieważ jesteś wnukiem Ponieważ jesteś synem Za bycie dzieckiem Za to, co uprawiasz Bo wygląda jak mama i tata. I ta miłość do końca twoich dni Zapraszamy serdecznie wszystkich młodych duchem (choć ciałem niekoniecznie) Rzeszowian na spotkania „Klubu Seniora”. Spotkania odbywają się w czwartki od godz. 17:00 w „Szarej Sali” w części duszpasterskiej klasztoru na parterze. Na spotkaniach jest wiele śpiewu, jeszcze więcej rozmów na tematy zaproponowane przez gości Klubu. Miłości babci, jej czułości i życzliwości trudno jest pomylić z czymś innym. Zawsze wspiera dzieci, pomaga dziadkowi i cieszy się sukcesem wnuczki i wnuka. Babci trudno jest zobaczyć zło, jej serce jest wzruszające i pełne ciepła. Dlatego każda babcia jest piękna dla swoich wnuków i najbardziej ukochanej. I możesz wyrazić tę miłość, czytając wiersz dla babci, który nonton alice in borderland season 2 episode 2 sub indo. Więcej wierszy na temat: Rodzina « poprzedni następny » ale kiedy babcia do sypialni wkroczy, maleństwa chociaż spały otwierają oczy i szeroko raczki obie rozkładają jak motyle skrzydła, gdy na kwiat siadają. Bogacz ma majątek, mędrzec ma nauki, a ja najszczęśliwsza, bo mam dobre wnuki. Moje słodkie wnuki bardzo mnie kochają, pewnie są szczęśliwe, że mnie babcię mają. Często się zamyślam nad swoją radością, a czemu to ludzie mi wnuków zazdroszczą? A to że są ładne, że są grzeczne w mowie, nikt marnego słowa tu na nich nie powie. W pracy nie oporne, ciągną do nauki, każdy by pokochał takie słodkie wnuki. No bo zamiast gniewu, smutku i przykrości, zawsze z swoich skarbów mam dużo radości. Nie zapomnij babci przypominam mile, chociaż nawet kiedyś gdy będę w mogile. Zawsze Wam życzyłam starym obyczajem, Dużo szczęścia, zdrowia i co Bozia daje. Napisany: 2015-02-21 Dodano: 2015-02-21 16:43:08 Ten wiersz przeczytano 18872 razy Oddanych głosów: 43 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej » TęsknięUlica – tęsknota,Numer – miłość złota,Adres – kocham Cię,Nadawca – domyśl się. Ulica – tęsknota,|Numer – miłość złota,|Adres – kocham Cię,|Nadawca – domyśl się.| Tęsknię Nie jem śniadania bo myślę o Tobie, nie jem obiadu bo myślę o Tobie, nie jem kolacji bo myślę o Tobie... Nie mogę spać bo jestem GŁODNA! Odliczam dni do naszego spotkania - tęsknię jak szalona! Nie jem śniadania bo myślę o Tobie, nie jem obiadu bo myślę o Tobie, nie jem kolacji bo myślę o Tobie... Nie mogę spać bo jestem GŁODNA! Odliczam dni do naszego spotkania - tęsknię jak szalona!| TęsknięCzym jest szczęście, gdy nie mogę dzielić z Tobą, Skarbie, tego i wytrzymać dnia każdego bez buziaka choć jednego... Czym jest szczęście, gdy nie mogę dzielić z Tobą, Skarbie, tego i wytrzymać dnia każdego bez buziaka choć jednego...| Tęsknię Wiele kilometrów,tak daleko od siebie,tak trudno powiedzieć do widzenia,kiedy serce co innego sen czasami się kończy,kiedy niczego już nie da się czy prawdziwa miłośćmoże przeminąć,zgasnąć niczym płomień świecy,umrzeć śmiercią naturalną?Czy można o niej zapomnieć,kiedy serce nie chce zapominać?Choć tak daleko od siebie,wciąż blisko i żadna chwila,nie chce odejść w zapomnienie... Wiele kilometrów,|tak daleko od siebie,|tak trudno powiedzieć do widzenia,|kiedy serce co innego podpowiada.|Każdy sen czasami się kończy,|kiedy niczego już nie da się skleić.|Jednak czy prawdziwa miłość|może przeminąć,|zgasnąć niczym płomień świecy,|umrzeć śmiercią naturalną?|Czy można o niej zapomnieć,|kiedy serce nie chce zapominać?|Choć tak daleko od siebie,|wciąż blisko i żadna chwila,|nie chce odejść w zapomnienie...| TęsknięGdy będziesz w wielkiej rozterce, jak okręt na wysokiej fali, pamiętaj, że moje serce bije za Tobą w oddali. Gdy będziesz w wielkiej rozterce, jak okręt na wysokiej fali, pamiętaj, że moje serce bije za Tobą w oddali.| Tęsknię Całe niebo ze mną płacze,Szarość dnia też ze mną jest,Bo gdy Cię nie widzę, oczy me są pełne łez. Całe niebo ze mną płacze,|Szarość dnia też ze mną jest,|Bo gdy Cię nie widzę, |oczy me są pełne łez.| TęsknięMyślę o Tobie dniem i nocą,Gdy blade gwiazdy na niebie radością słucham dźwięku Twego imienia:Kocham, tęsknię i ślę pozdrowienia. Myślę o Tobie dniem i nocą,|Gdy blade gwiazdy na niebie migoczą.|Z radością słucham dźwięku Twego imienia:|Kocham, tęsknię i ślę pozdrowienia.| Tęsknię Choć mi smutno, nadziei nie tracę, że rozłąka przeminie jak sen. Znów pod rękę pójdziemy na spacer. Musi przyjść... i nadejdzie ten dzień. Choć mi smutno, nadziei nie tracę, że rozłąka przeminie jak sen. Znów pod rękę pójdziemy na spacer.| Musi przyjść... i nadejdzie ten dzień.| TęsknięTęsknię za Tobą jak tylko przestajesz mnie dotykać... Kocham Cię. Proszę zamknij mnie w swoim sercu i wyrzuć klucz! Tęsknię za Tobą jak tylko przestajesz mnie dotykać... Kocham Cię. Proszę zamknij mnie w swoim sercu i wyrzuć klucz!| Tęsknię Piękny dzionek za oknami, ja stęskniłam się za Wami. Kawkę sobie już zrobiłam i komputer też włączyłam, by zobaczyć miłe twarze wszystkich co sympatią darzę. Piękny dzionek za oknami, |ja stęskniłam się za Wami. |Kawkę sobie już zrobiłam |i komputer też włączyłam, |by zobaczyć miłe twarze |wszystkich co sympatią darzę.| TęsknięKiedyś zrozumiesz, że za TobąTęskniłamKiedyś zrozumiesz, że Cię bardzoLubiłamKiedyś zrozumiesz, że za TobąPłakałamKiedyś zrozumiesz, że Cię bardzokochałam... Kiedyś zrozumiesz, że za Tobą|Tęskniłam|Kiedyś zrozumiesz, że Cię bardzo|Lubiłam|Kiedyś zrozumiesz, że za Tobą|Płakałam|Kiedyś zrozumiesz, że Cię bardzo|kochałam...| Tęsknię Coraz smutniej jest mi bez Ciebie Coraz gorzej jest mi żyć Moje serce pragnie Ciebie... pragnie ciągle z Tobą być... być przy Tobie bardzo blisko... kochać i całować Cię. Chcę byś był tu przy mnie blisko... bo tęsknota zniszczy mnie... Coraz smutniej jest mi bez Ciebie |Coraz gorzej jest mi żyć |Moje serce pragnie Ciebie... |pragnie ciągle z Tobą być... |być przy Tobie bardzo blisko... |kochać i całować Cię. |Chcę byś był tu przy mnie blisko... |bo tęsknota zniszczy mnie...| TęsknięCzegoś mi brak, czegoś pięknego. Dotyku ust, uśmiechu Twego. Twych czułych słów, słodkich jak miód. Oczu kochanych, szeptu Twych warg. Twej obecności, czyli Twej miłości. Tęsknię za Tobą, Kochanie! Czegoś mi brak, czegoś pięknego. Dotyku ust, uśmiechu Twego. Twych czułych słów, słodkich jak miód. Oczu kochanych, szeptu Twych warg. Twej obecności, czyli Twej miłości. Tęsknię za Tobą, Kochanie!| Tęsknię Tęsknię za Toba, Tęsknię za Twoim uśmiechem,sylwetką, za Twoją przyjaźnią, za Twoimi oczami, które są jak gwiazdy na niebie. Dlaczego? Bo kocham tylko Ciebie! Tęsknię za Toba, |Tęsknię za Twoim uśmiechem,sylwetką, |za Twoją przyjaźnią, |za Twoimi oczami, |które są jak gwiazdy na niebie. |Dlaczego? |Bo kocham tylko Ciebie!| TęsknięWiatr goni chmury po niebie, bawi się czuprynami drzew, zasłania słońcu ziemię i spuszcza na nią deszcz. Płaczą chmury bez końca rzęsiście roniąc łzy, a my tęsknimy do słońca czekając na ciepłe dni. Wiatr goni chmury po niebie, |bawi się czuprynami drzew, |zasłania słońcu ziemię |i spuszcza na nią deszcz. |Płaczą chmury bez końca |rzęsiście roniąc łzy, |a my tęsknimy do słońca |czekając na ciepłe dni.| Tęsknię Bez Ciebie tak pusto i oczom, i ustom,śmiech schował się w kącie i śni. Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,nikt bliski nie puka do drzwi. Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,że smutno i płakać się chce. Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,że komuś bez Ciebie tak źle! Bez Ciebie tak pusto i oczom, i ustom,|śmiech schował się w kącie i śni. |Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,|nikt bliski nie puka do drzwi. |Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,|że smutno i płakać się chce. |Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,|że komuś bez Ciebie tak źle!| TęsknięO Tobie myślę wciąż, to właśnie z Tobą wiąże mój los. A teraz, gdy jesteś daleko stąd, tęsknię i pragnę stale słyszeć chociaż Twój głos. Lecz nim się obejrzysz wnet kilka dni minie i znów będziemy szczęśliwi, chociaż przez chwilę. Bo dni to razem będą spędzone. Powiedz, że i Ty tego pragniesz, słoneczko Ty moje szalone. O Tobie myślę wciąż, to właśnie z Tobą wiąże mój los. A teraz, gdy jesteś daleko stąd, tęsknię i pragnę stale słyszeć chociaż Twój głos. Lecz nim się obejrzysz wnet kilka dni minie i znów będziemy szczęśliwi, chociaż przez chwilę. Bo dni to razem będą spędzone. Powiedz, że i Ty tego pragniesz, słoneczko Ty moje szalone.| Tęsknię Smutne są słowa, gdy giną bez końca. Smutna jest miłość, gdy ból się uśmiecha. Smutne są oczy, gdy nienawidzą słońca. Smutne jest serce, gdy tęskni do Ciebie bez końca. Smutne są słowa, gdy giną bez końca. Smutna jest miłość, gdy ból się uśmiecha. Smutne są oczy, gdy nienawidzą słońca. Smutne jest serce, gdy tęskni do Ciebie bez końca.| TęsknięKtoś bardzo cię kocha, Nie powiem ci kto. I myśli o tobie nie powiem co. I tęskni, bo czuje, że kogoś mu brak. I w myślach całuje, nie powiem jak. Lecz niech serce ci powie za dzień, może dwa, że ten co cię kocha, to właśnie ja. Ktoś bardzo cię kocha, |Nie powiem ci kto. |I myśli o tobie nie powiem co. |I tęskni, bo czuje, |że kogoś mu brak. |I w myślach całuje, |nie powiem jak. |Lecz niech serce ci powie |za dzień, może dwa, |że ten co cię kocha, |to właśnie ja.| Tęsknię Patrzę z ogromną tęsknotą na niebo różem pachnące, ze śladów cichych poranka zbieram Ci nutki tańczące. I mgły zabieram z ochotą, te chwile kapiące deszczem zastąpię ciepłym uśmiechem. Czy potrzebujesz coś jeszcze? Przesyłam ciepło serca i czułych słówek ślę wiele. Czy masz specjalne życzenia bo uśmiechem też dzielę. Patrzę z ogromną tęsknotą |na niebo różem pachnące, |ze śladów cichych poranka |zbieram Ci nutki tańczące. |I mgły zabieram z ochotą, |te chwile kapiące deszczem |zastąpię ciepłym uśmiechem. |Czy potrzebujesz coś jeszcze? |Przesyłam ciepło serca |i czułych słówek ślę wiele. |Czy masz specjalne życzenia |bo uśmiechem też dzielę.| Popularne Kategorie Urodziny Imieniny Miłosne Boże Narodzenie Wielkanoc Dzień Kobiet Dzień Chłopaka Dzień Matki Dzień Ojca Dzień Nauczyciela Do Pamiętnika Dzień Babci Dzień Dziadka Gratulacje Nowy Rok Spis imion Na aa – koń! Słowa komendy rozpoczynały każdą opowieść dziadka. O czasach?… Dla nas, wnuków – niepojętych. Twarz na której czas wyrzeźbił bruzdy, a ślady wyryte przez intensywne przeżycia, były niczym zaszyfrowane meldunki... Zatrzymywała się jak w kadrze. Pachnący fajkowym tytoniem, w mundurze ułańskim i oficerkach wypolerowanych aż po diamentowy blask. Opowiadał. Anna jakby inna? Jej policzki ubierały rumieńce, a na zielonej sukience odbijał się szmaragdowy odcień oczu. Szykowała świąteczny obiad. Cicho nuciła: Kiedy ranne wstają Zorze… zakręcając dłońmi koła w dzieży. Na kuchennej płycie pyrkał rosół, a w brytfannie skwierczało mięsiwo. Głos dziadka zamierał na chwilę, a oczy szkliły się, kiedy opowiadał o klaczy złotogniadej ze strzałą białą, biegnącą od czoła, aż po chrapy, o pęcinach tylnych nóg jakby umaczanych w gęstej śmietanie… Powracał do nas sumiastym uśmiechem i dalej malował jej portret, niczym obraz ukochanej dziewczyny. Miała swoje fanaberie, dziwne i nieposkromione, jak każda kobieta. I spoglądał dziarsko na babcię. Potrafiła po przebyciu duktów, trudnych barów, wyłamać się przed prostą linią, by zrzucić na ziemię jeźdźca ku uciesze kompanów. A potem, z rozwianą grzywą i rozlatanymi strzemionami uciekać, jak panna przed luzakami w ciężkich butach. Ha, ha, ha śmiał się pod wąsem dziadek, aż mu oczy jaśniały. Ciągnął bajanie Ruszyliśmy o świcie, kiedy słońce jeszcze spało. Stękał bruk pod kołami dział, siodła skrzypiały jak stara szafa. Kurz uniesiony kopytami pachniał końskim potem. Wyczesane ogony jak wahadło zegara wybijały rytm. Z dala grzmiały armaty i grały surmy. Zapraszały do tańca… Jako dziecko nie rozumiałam porównania? Dzisiaj wiem, że była to metafora pragnienia wolności. Tańczyli obydwoje. Kalina stąpała do boju jak baletnica. Wyginała szyję z rozwichrzonym welonem złocistej grzywy. Dostojnie wpadała w step, kłus, galop. W świat pełen woni tajemniczego instynktu, nieprzetartej trwogi, zielonej niepamięci spalonych popiołów. Godziła swój żywot ze światem człowieka, który kazał jej wkładać głowę w chomąto dla wolności, dla własnych pragnień. Niosła w galopie i kurzu oddechy na śmierć. Anna milkła i patrzyła w listopadowe okno przesłonięte mgłą, jakby widziała, że nadchodzi już czas. Drogie moje dzieciaki: Szeptał dziadek... Tyle jeszcze chciał nam opowiedzieć. Nie zdążył. Usnął w majowy poranek wśród kwitnących jabłoni i grusz pogarbionych. Więcej wierszy na temat: Miłość « poprzedni następny » żadne świata klejnoty nie błyszczą jak Ty aniele złoty i słońce tak nie jaśnieje jak Ty gdy się śmiejesz i żadna rozgwieżdżona nocka nie świeci jak Twe oczka Ty jesteś mym skarbem najdroższym czekoladką cukiereczkiem najsłodszym miłością która unosi w ekstazie nadzieją szczęściem spełnieniem marzeń A gdy się nauczysz czytać Marcelku wiedz jaką miłością darzyła Cię wielką z jaką tęsknotą miłości najszczerszej Twoja babcia Bożenka pisała wiersze Napisany: 2007-12-15 Dodano: 2007-12-16 00:24:04 Ten wiersz przeczytano 19892 razy Oddanych głosów: 13 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej » Teraz Wy już nie samotni, teraz Wy we dwoje. Na łzy, smutki i radości pójdziecie oboje. Już Wam teraz droga życia łatwiejsza i lżejsza O! bo miłość wszelkie trudy usuwa lub zmniejsza. Niechaj złość i boleść u Was się nie zjawi, niech Wam zawsze Młoda Paro Pan Bóg błogosławi. Niechaj szlachetność celów związek Wasz opromieni! Niechaj po latach wielu nic szczęścia Waszego nie zmieni. Zdrowie, miłość, dostatek niech w domu Waszym panują! Wesołe dziecięce uśmiechy niech nad wszystkim górują! Wśród ciągłej życia pogody, niech rozkosz Was oplata, wśród miłości , wiary, zgody żyjcie w zdrowiu długie lata. Wiara, nadzieja, miłość: trzy cnoty niech towarzyszą w nowej podróży, niech szczęśliwości promyczek złoty przyświeca Młodej Parze najdłużej! W maleńkiej obrączce uczuć świat cały, Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały. Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele... Na całe życie włożona w kościele. Dzisiaj ślub Wasz, Państwo młodzi, W takim dniu się zawsze godzi. Życzyć szczęścia dni rozlicznych, I gromadki dzieci ślicznych. Tylko One sprawić mogą, Że nad życia trudną drogą. Pośród smutków, zawsze, wszędzie, Słońce Wam świeciło będzie. Życzę wszystkiego czego Wam trzeba: autostrady wiodącej do nieba bez żadnych ograniczeń prędkości, do tego jeszcze ogromu radości z każdego, coraz szczęśliwszego dnia, który spełnia Wasze marzenia. Żeby Wam nigdy nie zabrakło w domu talerza klusek i makaronu słońca bez końca, kwiatów pachnących, a tuz za oknem ptaków śpiewających. Każde z tych życzeń na pewno się spełni, ponieważ płynie prosto z serca głębi. Powiedziałaś wreszcie tak - to dla niego dobry znak. Miłości zaznajcie gorącej i przyjaźni się nie kończącej. Przyjaciółmi jesteście moimi, życzeniami obsypuje szczerymi. Dzisiaj w ..... wielkie zbiegowisko bo ..Młoda i Młody.. mają weselisko. Dzisiaj nasza ..Mloda.. mężatką została i swemu ..Młodemu.. będzie gotowała. Codziennie ciepły obiad mu postawi i niedługo ..Młody.. mocno się poprawi. Regularnie teraz spać pójdzie on także, przy tym inne rzeczy dostanie, a jakże! Oboje są młodzi więc ciepło im wszędzie, gdy się spać położą gorąco im będzie. Żeby zawsze ciepła dobra była miara, o to się nasz ..Młody.. na pewno postara. Bo to krew nie woda w naszym ..Młodym.. płynie, więc i ród ....młodych.... nigdy nie zaginie. Teściowie nie z filmu ani też ze zdjęcia, więc i kila wnuków będą chcieć od zięcia. A nasz ..Młody.. blednie ze strachu: "Mój Boże", strachu to Ty nie miej... ..Młoda.. Ci pomoże. Dziadek będzie dumny, teść to przecież szczery, gdy pod rękę pójdzie z wnuczką na spacery. Też dla babci wnuczek musi być, a jakże! Dla Was w domu trzecie nie zawadzi także. Dzisiaj to dla Polski dzieci dużo warte... a więc dla Ojczyzny będzie tamto czwarte. Piąte dla rezerwy, a szóste z miłości, siódme dużo w życiu przyniesie radości. Siedem pociech miejcie i wiele miłości, niech Wam życie płynie zupełnie bez troski. Niechaj zawsze zgoda u Was w domu bawi, to też Wam na pewno Bóg pobłogosławi. Już jesteś mężatka, już jesteś żonaty. Teraz czas na trochę rad: Bo gdy zwiędną ślubne kwiaty, innym już ujrzycie świat. Róbcie wszystko zgodnie razem, jedna myślą, jednym ciałem. Nie zdradzajcie się wzajemnie, bo było by nie przyjemnie. Gdy zabraknie Wam pieniędzy, żyjcie wspólnie nawet w nędzy. W zdrowiu w chorobie, bądźcie zawsze przy sobie. Gdy się jedno zdenerwuje, drugie niech nie papuguje. Dzieci miejcie a jak nie wtedy tez nie będzie źle. Niechaj wszelkie spory załatwią małżeńskie loże, bo w Waszych konfliktach Nikt Wam nie pomoże. Uważajcie na sąsiadki, bo z nich niezłe są gagatki. Przestrzegając takich rad, milszym uczynicie świat. W tej uroczystej chwili, gdy słowo tak oznacza zwycięstwo miłości, przyjmijcie życzenia szczere: szczęścia, zdrowia, radości. Niech uśmiech waszych dzieci pochodnią wesela świeci. Dobroć, mądrość niech czynem kieruje, a harmonii współżycia nigdy nie brakuje Gdy Was Bóg na niebie zbliżył dziś do siebie, niech przy Was zostanie Szczęście i kochanie. Z Bożej woli połączeni węzłem, co dwoje serc tych splata, żyjcie szczęśliwie tu na ziemi, niech Wam w miłości płyną lata, niech miłość, dobroć oraz ufność, która dziś w sercach Waszych gości, wraz z Bożą łaską i pomocą da Wam moc szczęścia i radości. Szlocha mama, szlocha tata, Łezki widać w oczach brata. Siostra też że szczęścia płacze, A Pan młody? w górę skacze. I ogromnie się raduje!, Panna młoda mu wtóruje. Bo nim trzy kwadranse miną, Jedną staną się rodziną. Dziś w Dniu Ślubu moi mili Życzę ciesząc się do łez Byście w swej miłości tkwili Aż po swego życia kres. Byście w zdrowiu, szczęściu byli Razem dzieląc życia trudy Aby Wasze wspólne życie Nie zaznało nigdy nudy. Od smutku nich strzeże miłość Was i zgoda, my wołamy szczerze: "Żyj nam Paro Młoda". Jedną myślą żyjcie wzajem i uczuciem jednym żyjcie, a ten świat nie Ziemią zwijcie, ale cudnym szczęścia Rajem. Szczęśliwa Młoda Paro - życzymy Wam w uroczystym dniu ślubu miłości gorącej jak słońce, szlachetnej jak złoto, czystej jak łza, słodkiej jak miód oraz spełnienia pięknych marzeń i wspólnych planów. Cieszcie się sobą małżonkowie, Po wszystkim dni Waszego życia. Których Bóg Wam użyczył, Bo taki jest Wasz udział. W życiu i wspólnym trudzie, Razem dzielicie radość, I smutek, prawo i obowiązki. Otóż sprawa niesłychana: Pani chce poślubić Pana! Rzeczy to są niestworzone: On Ją chce za żonę! Z takim rzeczy stanem, Gdy ta Pani z tym Panem Już żoną i mężem się staną Niech parę stanowią dobraną! Na drodze życia są światła i mrokiRaz szczęście jasne, raz smutek głęboki,Ale gdy razem idzie się we dwoje,Łatwiej się znosi nawet ciężkie w dniu zaślubin życzymy Młodej Parze,By życie dało jej wszystko, co w darze dać może:Szczęścia, pogody, radości,Razem z uśmiechem wieczystej miłości. Szczęśliwa Paro Młoda,Niech Was łączy zgodaPrzez długi życia miłość wiecznie młodaNiechaj ogrzewa żywot takiJak majowa Bóg w Wasze szlakiŚle radości to piękno - bycia we dwoje. Małżeństwo to poszukiwanie - drogi do celu. Małżeństwo to skarb - którym jest Wasza miłość. Małżeństwo to Wy - na zawsze razem. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia... Dzwony biją jak szalone, Marsz weselny w uszach brzmi. Młody mężu przytul żonę, Niechaj cała ziemia grzmi. Młoda żono przytul męża, Twej miłości barwny potrzeba Wam oręża, U stóp macie cały żyje Para Młoda, niech się każdy gość weseli, bo Pan Młody Młodej Pani ślubną bramkę dzisiaj strzeli. Niechaj strzela, niech się cieszy, bo to dzisiaj ślubny mecz, aż mu żonka nie odpowie: "Zejdź z boiska mężu, precz!".Jesteście dwoje, dwoje na wszystko. Na miłość, ból i godziny szczęścia, na wygrane i przegrane, na życie i do śmierci - zgodzie serc, myśli, a zawsze dłoń w dłoni,Płyńcie tą łódką, która zwie się przyszłość erę szczęścia Wam odsłoni,Łącząc miłością wspólne serca zwolennicy " tak " i kajdanów małżeńskich- gratulujemy Wam z całego sercasłusznie podjętej decyzji i zapewniamy,że we dwoje jest zawsze weselej !......a we troje, we czworo...jeszcze bardziej !

wiersze o miłości do wnuków